Autor: Zebza

Jaką szkołę wybrać żeby zostać grafikiem?

Elementarz

Jaką szkołę wybrać żeby zostać grafikiem?

Jak właściwie zostać projektantem? Pewnie nie ma jednej właściwej odpowiedzi na to pytanie. To przede wszystkim mnóstwo czasu poświęconego na szlifowanie swoich umiejętności, szkicowanie, naukę programów, zagadnień związanych z projektowaniem, śledzeniem trendów. Mówiąc projektant, najczęściej będę miała na myśli grafika, ale pojawią się też tematy związane z ilustracją, animacją czy filmami.
Czytaj dalej

7 grzechów głównych… Twoich i Twojego portfolio

Praca

7 grzechów głównych… Twoich i Twojego portfolio

Portfolio, nieważne czy jesteś początkującym grafikiem, programistą czy pisarzem jest Twoją wizytówką i głównie od niego zależy czy dostaniesz konkretne zlecenie czy nie. Wydaje mi się, że sporo osób nie docenia jego wartości i wrzuca je do sieci żeby było. Jest to też jakieś wyjście, bo jednak lepiej żeby coś było… nie? No niekoniecznie. Poniżej siedem najczęstszych błędów popełnianych przez dezajnerów.
Czytaj dalej

bio art – sztuka czy masakra?

Ładne rzeczy

bio art – sztuka czy masakra?

Hybrydy, mutanty, genetyka, klonowanie, czy ktoś z Was powiązałby te pojęcia ze sztuką? W momencie gdy zaciera się granica między nauką a sztuką możemy już zahaczać o pojęcie BioArtu. Jest to jedno z najmłodszych a zarazem najbardziej kontrowersyjnych działań wykorzystujących jako materię artystyczną przeróżne formy życia – od bakterii po domowe zwierzaki.… Czytaj dalej

Tesco, czyli brzydkie-sieciowe?

Ładne rzeczy

Tesco, czyli brzydkie-sieciowe?

Produkty sieciówek zawsze kojarzyły mi się z niską jakością i okropnym opakowaniem.
Dużo się jednak ostatnio w opakowaniach zmienia i wiodące marki szybko starają się nadrobić zaległości związane z niezbyt udanym wizerunkiem. Bardzo przyjemnie patrzeć jest na Tesco, którego opakowania mają coraz wyższy poziom. I o Tesco właśnie post dzisiejszy będzie ;)!

tesco-zupy

„They say too many cooks spoil the broth. That’s why we kept things simple to deliver a clear message on this range of hearty soups for Tesco.”
Tak o swoim projekcie mówi agencja Buddy odpowiedzialna za projekty Tesco Meal Soup. I faktycznie bardzo prosty projekt w połączeniu z całkiem sympatycznymi nazwami (mój ulubieniec to Charming chicken&vegetable soup ;)) dał przyjemny dla oka efekt.

tesco-salmon

Rewelacyjnie wyszedł projekt dla linii ryb i owoców morza autorstwa R Design. Warto zwrócić uwagę na sposób wykorzystania ilustracji w opakowaniach

Szkoda tylko, że za każdy produkt odpowiada inna agencja, bo może udało by im się stworzyć jakąś przyjemną identyfikację dla całej linii Tesco tak jak zrobił to np. Albert Heijn. Poniżej kilka równie ciekawych przykładów ze stajni Tesco.

herbaty
projekt R Design

opakowanie
projekt VCG-Parachute

tesco-packaging
projekt P&W

Konferencja Ala ma kota do e-matury

Njusy

Konferencja Ala ma kota do e-matury

Za nami pierwsze takie wydarzenie w Polsce. Konferencja „Od Ala ma kota do e-matury” odbyła się 18 kwietnia w Bibliotece Narodowej w Warszawie. Głównym zagadnieniem konferencji była zależność między dobrze zaprojektowanymi materiałami edukacyjnymi, z dużym naciskiem na materiały multimedialne a ich wpływem na efektywność nauczania. Prelegenci z 11 krajów wygłosili 15 16-minutowych referatów poświęconych projektowaniu oraz różnym metodom planowania i strukturyzacji materiałów.

Pytanie tylko, czy jesteśmy gotowi w naszym kraju na takie konferencje? Gdzie większość podręczników szkolnych wygląda jak mało śmieszny żart grafika? Czy poradzimy sobie w procesie projektowym z nowym medium i czy to wszystko faktycznie pomoże dzieciom szybciej i łatwiej przyswoić potrzebną wiedzę? Temat bardzo trafnie (i boleśnie dość) podsumował Janusz Górski w swojej prezentacji „Brzydkie, bo polskie”.

Odwiedźcie oficjalny fanpage konferencji – wkrótce pojawią się tam nagrania wszystkich wystąpień!

A na blogu jednego z prelegentów można obejrzeć slajdy z prezentacji „It’s typography, Jim, but not as we know it…”, jednej z lepszych tego dnia.

*zdjęcie pochodzi ze strony http://www.facebook.com/odalamakotadoematury

redesign opakowań piwa

Ładne rzeczy

redesign opakowań piwa

Temat całkiem weekendowy – natknęłam się dzisiaj na niezły redesign Millera 64 calories i to skłoniło mnie żeby poszukać trochę więcej w kategorii piwa – butelki i etykiety proszę państwa. Patrzcie i cieszcie oczy, bo będzie kilka ładnych projektów : )!

miller-redesign

Jeżeli chodzi o rebranding opakowań napojów szaleństw nie ma zbyt wiele, zmian możemy spodziewać się jedynie w zakresie wyglądu i wykroju etykiety bądź kształtu butelki. Na szczęście dobrze zaprojektowana butelka nawet po niewielkiej zmianie kształtu i odpowiednim dopasowanie etykiety może zyskać zupełnie inny charakter. Tutaj niezłym przykładem jest wspomniany wyżej Miller.

Butelka piwa niskokalorycznego miała całkiem lekki i przyjemny design. Patrząc pierwszy raz na nowy projekt zastanawiać by się można – ale po co? – bo właściwie stary projekt nie jest zły. Przemianę przeszedł nie tylko kształt butelki (pozbawione tłoczeń szkło), etykieta ale przede wszystkim logo produktu. I w zasadzie taki minimalizm wyszedł im na dobre. Za nowy projekt odpowiada agencja Soulsight.

tetleys-new-logotetleys-old-logo

Browar Tetley’s jest producentem jednego z dziesięciu najlepiej sprzedających się piw w Wielkiej Brytanii. Wcześniej znajdowała się w nim sylwetka myśliwego (do której nawiązano w obecnej wersji), jednak z powodu rosnącej niechęci wśród Brytyjczyków do polowań zaprzestano używania tego wizerunku. Od 1972 roku firma była sponsorem wielu rozgrywek footballowych (mają tez swój stadion – Tetley’s Stadium).

tetleys-huntman Poprzedni projekt – przypominający kształtem piłkę do rugby funkcjonował od 2000r.

WPA Pinfold, które odpowiada za nowy wygląd logo i opakowania powróciło do tradycyjnego wizerunku myśliwego, który jest teraz nowym/starym brand hero marki.

Razem z logo zmienia się opakowanie. Dodanie jasnych kolorów przełamało trochę ciężki wygląd starego projektu, choć nie ukrywam, że moje pierwsze skojarzenie to – o, Wedel zrobił swoje piwo? (Strasznie kojarzy mi się to z ich ptasim mleczkiem! : p)

tetleys-redesign

No dobra ale co by było gdyby tak zrezygnować zupełnie z etykiety? San Miguel – bardzo rozpoznawalna marka w Hiszpanii zdecydowała się na odświeżenie swojego wizerunku. Nieznacznie zmienione logo produktu zyskało nową typografię. Ale to, co zdecydowanie wyróżnia tę butelkę od innych to pozbycie się etykiety na rzecz wytłoczonego na szkle 1516

sanmiguel-redesign

Całkiem korzystnie wypada też zmiana piwa Indio. BulletProof, agencja odpowiedzialna za zmiany pozostała przy motywach azteckich, które silnie kojarzyły się z tą marką.

indio-redesign

dizajn z Polski

Ładne rzeczy

dizajn z Polski

Tak sobie dzisiaj usiadłam i jak co wieczór przeglądałam portfolio różnych artystów i grup projektowych i właściwie doszłam do wniosku, że jednak większa część projektów jaka się tutaj pojawia to projekty nie z Polski. A przecież w Polsce biedy nie ma! Jest sporo zdolnych i odnoszących sukcesy (również za granicą) projektantów i wypadałoby jednak raz na jakiś czas ich tutaj Wam pokazać.

Nie ma wstydu.

pl-ohiah2

Studio OH&AH kojarzyłam z projektu, który został wyróżniony w albumie Electroluxa poświęconym projektowaniu ekologicznemu (wspominałam o nim w ostatnim poście). I właściwie tylko z tego projektu. Minęło trochę czasu i na theDieline.com trafiłam (po raz kolejny zresztą) na świetne opakowania miodów. Projekt znałam i wielokrotnie się nim zachwycałam i jakoś umknął mi fakt, że jest to projekt właśnie polskiego studio!

pl-ohiah

Jaką było niespodzianką kiedy wchodząc dzisiaj na ich stronę znalazłam przecudne projekty dla Wedla, sporo dobrych znaków ale to gdzie szczęka mi opadła i długo zbierałam ją z podłogi to projekt dla Phenome. Bardzo kompleksowo zaprojektowana identyfikacja, naming, logo, projekty wnętrza! sklepu, oszczędne ale eleganckie (typograficzne!) opakowania produktów. Koniecznie wchodźcie, oglądajcie i bierzcie przykład ;)!

hipo

Dla tych, którzy mnie znają albo śledzili wcześniejsze wpisy nie będzie niespodzianką jeśli napiszę tutaj też słów kilka o Hipopotam Studio. Chyba nie pomylę się, że największą popularność przyniosły im projekty książek dla dzieci. Bardzo kolorowe, zabawne, książki, które po prostu się wie, że są ich, o! Obok książek, to za co ja ich cenię to… projekty krojów pism. Bubol, Mrs White i najnowszy – Mr Robot to moi ulubieńcy. Grzechem było by nie wspomnieć o stronach www – a zwłaszcza o Pica Pic, która szybko stała się mega hiciorem

designlodz

Jest Poznań, jest Warszawa, nie może zabraknąć Łodzi. A jeśli myślę Łódź, myślę Fajne chłopaki. To co ich wyróżnia to… fajne projekty. Uwielbiam ich „drukowane” portfolio – świetne ulotki, plakaty, wizytówki, albumy. Jak sami piszą: Działają w służbie klienta i całego narodu. A ostatnio wyszli nawet poza granice kraju i niejako reprezentują nasz kraj w rankingu 10 najciekawszych designerskich marek na świecie według magazynu „HOW”

designzpolski

No i grzechem było by nie wspomnieć o postaci dość znanej w światku projektowania – Edgar Bąk. Laureat wielu nagród, Chimera, nagrody Klubu Twórców Reklamy czy projekt roku WAW magazine. To co charakterystyczne dla jego prac to minimalizm, proste, geometryczne formy połączone z kolorem. To jest jedna z tych osób, o której nie umiem się długo rozpisywać. Trzeba po prostu kliknąć na stronę i w spokoju przejrzeć sobie kilka projektów ; ).