A może wina?

Ładne rzeczy

A może wina?

O roli opakowania nie trzeba się chyba za bardzo rozpisywać, prawda? Dlatego od czasu do czasu na pewno pojawią się tu jakieś opakowania 🙂
To jedna z tych rzeczy, na których punkcie mam hopla, dlatego też będę wdzięczna jeżeli zechcecie podzielić się jakimiś ciekawymi linkami w temacie.

W zależności od tego z jakim typem produktu mamy do czynienia opakowanie będzie spełniało różne role. Przede wszystkim ma chronić, potem sprzedawać.
Dla mnie etykiety i opakowania win to taka wisienka na torcie (a mówiąc wina nie mam na myśli tego ani tego).

wino

Jeden z lepszych projektów jakie ostatnio widziałam to zdecydowanie Alternative Organic Wine. Piękna etykieta, piękny papier, piękne wszystko. Projekt był odpowiedzią na brief kreatywny dla limitowanej edycji Marlborough Sauvignon Blanc Wine. Warto wspomnieć, że druki – tusze, kleje a nawet wosk, używane do tego projektu były pochodzenia organicznego. The Creative Method dał z siebie wszystko (warto też przejrzeć resztę ich portfolio).

guerrilla

Drugi projekt, o którym króciutko chciałam napisać to etykiety kooperacji grupy Moruba i Brosmind – studio założonego przed dwóch braci, zdobywców wielu nagród, mających na swoim koncie mnóstwo świetnych projektów. Marki dla których pracowali to min. Nike, Microsoft, Virgin, Gillette i Volkswagen. Co wyróżnia Spanish White Guerrilla? Przede wszystkim styl, bo co jak co, ale win, na których znajdziemy bohaterów jakby wyrwanych z kreskówek zbyt wiele nie znajdziemy.

Więcej ciekawych:
Szwedzi i minimalistyczne maio5
Atipus i nowoczesne Finca cuco
Erica Craig i fikcyjny ale bardzo atrakcyjny Kingswood

Infografika

Ładne rzeczy

Infografika

Infografiki to jedna z tych rzeczy, na dźwięk których dostaje wypieków na twarzy :D. Nigdy nie sądziłam, że takie emocje wzbudzać będą we mnie „ładnie” przedstawione dane, statystyki, daty itp, które normalnie by mnie nie zainteresowały. Z drugiej strony nigdy też nie sądziłam, że można mieć hopla na punkcie literek (ave typografia!), więc może przejdę do meritum sprawy.

Infografiki zyskały ostatnimi czasy dużą popularność. Powoli odchodzi się od oklepanych, generowanych w excelu czy illustratorze słupków czy innych diagramów a próbuje przedstawić rzeczy mniej ciekawe w bardziej przystępny sposób. W Polsce to jeszcze trochę kuleje, za granicą w co drugim portfolio „designera” znajdziemy jakąś infografikę (o ile samo portfolio nie jest robione na jej wzór).

Tym razem zbiór linków do przeklikania:
Feltron, czyli jedne z lepszych infografik jakie widziałam, rili!
Good Infographics, sporo dobrej pracy i wielki plus za infografiki interaktywne 🙂
Spent, czyli jak wykorzystać infografiki w aplikacjach
Inspirująca infografika, czyli niekrótki przegląd infografik zagranicznych autorów

feltron2

Przy okazji wyszukiwania danych do zadania na uczelnie – temat infografika o konsumpcji, przypomniała mi się świetna aplikacja – DAYTUM. Jej twórcą jest jeden z najbardziej znanych twórców infografik – Nicolas Felton (patrz The Feltron Annual Reports). Daytum to prosty system pozwalający przechowywać i wizualizować dane, które sami wprowadzamy.

Electrolux – lubię to!

Ładne rzeczy

Electrolux – lubię to!

Do firmy Electrolux mam sentyment. I w sumie nie mam ani jednego produktu tej firmy, co w sumie jest trochę przykre. Poświęciłam tej marce trochę miejsca w mojej pracy dyplomowej. Ale, że jak to? A tak to…

Pisząc o projektowaniu ekologicznym bardziej skupiałam się na tym, że – jak to jest, że firmy mówią, że są eko, a w sumie wcale nie są? Większa część to przytyk w stronę marek, które szastają dużymi sumami na rozreklamowanie działań CRS, których nie ma albo są dość śmieszne. A co jeśli ochronę środowiska weźmie się trochę bardziej serio i przy okazji zaprojektuje coś naprawdę ładnego?

electrolux

W morzach i oceanach pływają tony śmieci. Wśród nich dużą część stanowią tworzywa sztuczne. Większość z nich nadaje się do ponownego przetworzenia. Zamiast produkować nowe, nieprzyjazne środowisku materiały można by wyłowić te, które gdzieś tam sobie dryfują. Przedsięwzięcie na dużą skalę prawie niemożliwe (głównie wina wysokich kosztów wyławiania takich śmieci) ekipa Electrolux jednak skutecznie zwróciła uwagę na ten problem.

electrolux2

Vac from the Sea (odkurzacz z oceanu) to akcja, w której brało udział kilka ekip z całego świata. Ich zadaniem było zebranie śmieci z plaż lub bezpośrednio wody, zapakowanie ich w wielkie wory i wysłanie do odpowiednich ludzi na odpowiednich stanowiskach. Ekipa projektantów wysypała zawartość worków (pogrupowanych względem oceanu bądź morza, z którego je wydobyto) i ułożyła z nich barwne kompozycje. Tak powstało pięć bardzo wyjątkowych ekoodkurzaczy.
Więcej o projekcie oczywiście na oficjalnej stronie Projektu Vac from the Sea.

Gregory Colbert

Bestiariusz

Gregory Colbert

Gregory Colbert jako artysta ma dla mnie bardzo duże znaczenie. Przede wszystkim dlatego, że jest chyba pierwszym współczesnym artystą, którego imię i nazwisko udało mi się zapamiętać. Warto tu nadmienić, że mam straszną pamięć do imion i prędzej skojarzę kogoś z wykonanej pracy, namalowanego obrazu, zaprojektowanych ubrań i dodatków niż z tego jaką ma twarz i jak go zwą na dzielni. Próbuję utwierdzać się też w przekonaniu, że może to mieć związek z faktem iż większość osób, które podziwiam to Francuzi i mają cholernie trudne i długie imiona czy pseudonimy niemniej jednak nie o moich problemach z pamięcią chciałam się tu rozpisywać.
Czytaj dalej