Projekt dodatkowy – po co?

Dzisiaj chwilę o projektach dodatkowych, bo to świetna okazja do odpoczynku od codziennej pracy, naładowania się pozytywną energią i zdobycia nowych umiejętności. A jeżeli wolicie słuchać zamiast czytać to wpadnijcie też na kanał, gdzie znajdziecie na ten temat film: klik klik.

Czym jest dodatkowy projekt?

To tak naprawdę każdy poboczny projekt, który nie jest częścią Waszej codziennej pracy czy obowiązków związanych ze szkołą. Może trwać tydzień, miesiąc czy rok, być wykonywany regularnie lub nie, publikowany lub robiony tylko do szuflady. Jak długo jest Wasz i robiony bez przymusu osób trzecich, można nazwać go właśnie dodatkowym projektem.

Co daje dodatkowy projekt?

Pamiętacie wpis o blokadzie twórczej? Wspominałam tam, że taki poboczny projekt lub po prostu zajęcie, niezwiązane z Waszą pracą, mogą pomóc! I faktycznie, dodatkowy projekt to super odpoczynek od codziennej, być może już trochę monotonnej pracy.

Taki projekt to również świetna okazja do nauczenia się zagadnień czy technik, które chcielibyście poznać, ale Wasza motywacja sięga dna. Załóżmy, że chcielibyście podszkolić się w ilustracji komputerowej – może czas na serię tematycznie połączonych prac związanych z tym co Was interesuje (jeden portret znajomego codziennie, zilustrowany przepis kulinarny albo rysunki kotów). Stwórzcie sobie zbiór założeń, które chcecie spełnić i zapiszcie na kartce w formie zasad – używanie jednej palety barw do całej serii, rysowanie tylko tuszem, format nie mniejszy niż A4, poświęcony czas to maks 30 minut i tak dalej…

Jeżeli zdecydujecie się na publikację projektu – czy już gotowego, czy sukcesywnie pokazywać będziecie kolejne prace, może okazać się, że po prostu „chwyci”. A jeśli spodoba się innym, to duża szansa na dodatkową promocję swojej twórczości! Jest całkiem sporo twórców, którzy od takich projektów zaczęli swoją karierę w branży lub przekształcili je w działający biznes.

Nie tylko splendor i chwała

Warto jednak pamiętać, że nie takie powinno być założenie na starcie. Jeżeli bowiem narzucicie sobie zbyt wiele reguł i będziecie oczekiwać, że osiągniecie dzięki temu sławę i uznanie, może okazać się, że projekt szybko Was wypali. Tu nie chodzi o projektowanie i tworzenie zarabiającego na siebie biznesu – bo jeśli taki jest Wasz zamiar, podejdźcie do tego jak do tworzenia produktu lub usługi.

Warto zastanowić się również nad współpracą z innymi osobami. Jeżeli macie obawy o motywację – np. czy uda utrzymać się zakładaną częstotliwość tworzenia projektów? – to druga osoba może być rozwiązaniem tego problemu. Współpraca to nie tylko bat nad głową, ale także pomoc drugiej osoby i możliwość nauczenia się czegoś od innego projektanta.

Moje projekty poboczne

Sama chętnie angażuję się w mniejsze i większe projekty. Blog i kanał są tego doskonałym przykładem. Powstały właśnie jako potrzeba takiego pobocznego projektu, który z czasem stał się dla mnie czymś więcej! Ci którzy śledzą mnie od kilku miesięcy, wiedzą też, że raz na jakiś czas tworzę wyzwania graficzne. Te wyzwania to również moje dodatkowe projekty, które motywują mnie do tworzenia razem z Wami.

Nie boję się też projektów porzucać. Jeżeli czuję, że coś co sobie wymyśliłam jednak totalnie mnie nie grzeje, a tylko zmuszam się niemiłosiernie żeby coś tam wytworzyć, to prędzej czy później projekt po prostu zostawiam z boku. Może jeszcze do niego kiedyś wrócę, może zupełnie nie, może zaraz wpadnę w wir tworzenia czegoś zupełnie innego – nie mam pojęcia! Ale zupełnie nie narzucam sobie jakiegoś rygoru. Bo wiecie – ostatecznie to tylko „projekt poboczny”.

Jak szukać pomysłu na taki projekt?

Kierujcie się tym co Was interesuje. Jeżeli jest temat, który daje Wam sporo energii i motywacji, to jest to świetny kierunek do przekształcenia go w projekt. Ale nie bójcie się zgłębiać nieznanych Wam obszarów, a zwłaszcza technik. To świetna okazja do wychodzenia poza swoją strefę komfortu.

Zerknijcie na te rewelacyjne przykłady:
365 days of type: https://www.instagram.com/36daysoftype/
Ovary actions: https://ovaryactions.com/
Creative Habit_: http://www.creativehab.it/1plus/
Fauxsaics: http://fauxsaics.com/
For fuck’s cake: https://www.forfuckscake.com/
Pixel passport: http://pxpassport.com/
Introflirted: http://introflirted.com/
Flour crowns: https://www.flourcrowns.com/
Daily Dishonesty (instagramowy projekt, który przerodził się w książkę): https://tinyurl.com/y7cwcktj
No photos Please: http://nophotosplz.com/

Jeżeli nie macie pomysłu na projekt, pomyślcie nad zaangażowaniem się w wyzwania, tych znajdziecie całkiem sporo. Co więcej – z reguły bierze w nich udział sporo osób, więc to kopalnia inspiracji! Jednym z najpopularniejszych ostatnio jest 365 days of type czy Daily UI. W maju ruszam też z kolejnym #typowyzwanie, trochę trudniejszym od poprzedniego, ale wciąż na podobnych zasadach. Efekty poprzednich edycji możecie znaleźć na instagramie pod hasztagami #typowyzwanie#typowyzwanie2. Ale o szczegółach już wkrótce.

A jak to jest z Wami? Macie swoje poboczne projekty, jesteście w nich wytrwali, czy raczej cierpicie na słomiany zapał? A może chcecie pochwalić się takim projektem z innymi? Dajcie znać w komentarzach!