Jaką szkołę wybrać żeby zostać grafikiem?

Jaką szkołę wybrać żeby zostać grafikiem?

Jak właściwie zostać projektantem? Pewnie nie ma jednej właściwej odpowiedzi na to pytanie. To przede wszystkim mnóstwo czasu poświęconego na szlifowanie swoich umiejętności, szkicowanie, naukę programów, zagadnień związanych z projektowaniem, śledzeniem trendów. Mówiąc projektant, najczęściej będę miała na myśli grafika, ale pojawią się też tematy związane z ilustracją, animacją czy filmami.

No to w sumie, jak zostać grafikiem?

Dizajner to nie zawód, dizajner to stan umysłu

Zastanów się przede wszystkim czy kiedykolwiek wymyśliłeś coś fajnego. Fajnego, to znaczy, że ktoś powiedział – łał to dobre! (ktoś poza Twoimi rodzicami, babcią, dziewczyną, przyjacielem). A teraz zastanów się czy jesteś w stanie wyprodukować takich projektów przynajmniej jeden na tydzień. Uczelnia artystyczna wymaga specyficznego trybu pracy i bardzo różni się od kierunków typu filologie, socjologia czy pedagogika. Przede wszystkim skupisz się na ćwiczeniach, tych będzie najwięcej – powinny pojawić się przedmioty takie jak rysunek, malarstwa, projektowanie i typografia. Większość zadań będziesz wykonywać w domu, na uczelni zaś będziesz konsultować poszczególne etapy prac z prowadzącymi zajęcia.

Przygotuj się też na wydatki. Szkoły nie zapewniają materiałów do wykonania zadań – duże arkusze papieru, mnóstwo ołówków, węgiel, farby, pędzle, materiały do rzeźby, grafiki warsztatowej to koszt kilkuset złotych w ciągu roku. Dodaj do tego konieczność wydrukowania prac w dużych formatach na końcowe przeglądy i może okazać się, że nie ma za co iść balować na warszawskim Powiślu.

„Do jakiej szkoły iść aby zostać grafikiem komputerowym i montażystą filmów, wesel”

Na forum, gdzie gość zadał to pytanie znalazłam same odpowiedzi specjalistów, z których spokojnie można by złożyć fanpejdż z memami o grafikach. No ale pytanie odnośnie szkół pojawia się bardzo często. Żyjemy ciągle z przeświadczeniem (głównie dzięki naszym rodzicom), że jeśli nie skończymy żadnej uczelni, to będziemy nikim. Że choćbyśmy byli najlepszymi projektantami świata, jeśli nie skończymy jakiegoś uniwersytetu to nie znajdziemy pracy. Statystyki bezlitośnie pokazują, że magistrów bezrobotnych mamy teraz więcej niż tak promowanych dumnie przez premiera spawaczy, więc ktoś tu chyba nie miał racji…

Zawód grafika staje się coraz bardziej popularny i powoli ludzie przestają dziwnie na Ciebie patrzeć kiedy opowiadasz czym się zajmujesz. Świadomość społeczeństwa, że żyjemy w okropnie brzydkim kraju też wzrosła, więc jest szansa, że pracy dla Ciebie będzie jeszcze dużo. Mamy teraz niemały wysyp wydziałów, kierunków i całych szkół, które związane są z projektowaniem. Ja dzielę je na trzy kategorie.

Akademie

Akademia Sztuk Pięknych, ASP, brzmi dumnie. Mamy tam malarstwo, rysunek, rzeźbę i grafikę. Wiele wydziałów grafiki ewoluowało w Wydziały Grafiki i Sztuk Wizualnych, Sztuki Mediów, Komunikacji Wizualnej i tak dalej i tak dalej.

Czy warto iść na ASP? Akademie to legenda, szkoły o długiej tradycji, historii. Będziesz mieć okazję uczyć się pod okiem ludzi, którzy mają swoje wikipedie, filmweby i mnóstwo nagród i wystaw na koncie. To świetne miejsce dla Ciebie, jeśli jesteś typem artysty – masz wiecznie burdel w pokoju, lubisz malować (nie tylko smoki i mangę) i czujesz, że jesteś stworzony do wyższych celów.

Są jednak dość duże minusy. Przede wszystkim ciężko się dostać – musisz przejść kilkuetapową rekrutację składającą się z teczki prac, zadania na miejscu i rozmowy kwalifikacyjnej. Przygotowanie teczki prac to nie takie hop siup, zwłaszcza jeśli nie kończyłeś liceum plastycznego. Z pewnością przyda się jakiś kurs rysunku, który przygotuje Cię też do zadania na miejscu (dostajesz temat i robisz pracę w ciągu kilku godzin). Jak już się dostaniesz to spoko, pięć lat robienia sztuki lepszej lub gorszej, no ale co potem? Samo skończenie ASP nie zrobi z Ciebie dobrze opłacanego projektanta. Krąży sobie taki żarcik po agencjach – szukamy grafika – nie po ASP i coś w tym chyba jest. No ale zawsze można stworzyć własną pracownię projektową.

ASP to przede wszystkim nauka myślenia w specyficzny sposób. Niestety bardzo mała ilość godzin przeznaczona jest na naukę programów. Musisz liczyć się z tym, że między wystawami w Zachęcie będzie potrzeba usiąść przy kompie i douczenia się wszystkiego na własną rękę.

Linki do stron Akademii Sztuk Pięknych:
ASP Gdańsk
ASP Poznań
ASP Warszawa
ASP Kraków
ASP Wrocław
ASP Katowice
ASP Łódź

Wydziały artystyczne

Wiele szkół wszystkiego i niczego ma w swojej ofercie kierunki lub całe wydziały związane ze sztuką. Tutaj sprawa nie jest taka prosta jak w przypadku ASP. Uczelnia może być świetna ale jej program studiów graficznych może być bardzo nieprzemyślany a ludzie, którzy tam wykładają nie mają pojęcia o czym mówią. I w drugą stronę – uczelnia może nie zachęcać do studiowania ale program konkretnego wydziału jest rewelacyjny. Tego typu rozwiązań znajdziemy najwięcej, warto zerknąć na uczelnie techniczne, które oprócz swoich wykładowców, którzy pomogą nam zrozumieć działanie programów graficznych zatrudniają ludzi, którzy odpowiedzialni są za część artystyczną.

Takie twory mają swoje plusy i minusy. Poważnym minusem jest fakt, że są to najczęściej bardzo świeże kierunki, szkoły nie wypracowały sobie jeszcze skutecznego programu, program zmienia się co roku i właściwie nie wiadomo czego można się spodziewać. Tutaj pomogą wszelkiego rodzaju przewodniki po uczelniach artystycznych – pamiętam, że wybierając się na studia dostałam taki w Empiku. Dostaniecie w ten sposób rozpiskę większości wydziałów w Polsce z dokładnym opisem interesującego wydziału. Warto pytać też obecnych studentów i absolwentów. Przykłady – Wydział Sztuk Pięknych na UMK, PJWSTK

Studium i kursy projektowania

Jest ich u nas bardzo mało ale pokładam w nich wielką nadzieję. Nie są to uczelnie wyższe, często dysponują mniejszą ilością miejsc ale za to mają całkiem sensowny budżet przeznaczony tylko na rozwój danego kierunku. Szkoły te albo prowadzą regularne kursy – dzienne i zaoczne lub organizują warsztaty weekendowe, tygodniowe itd. Do tego kosztują zdecydowanie mniej niż prywatne uczelnie. Przykładem są School of form czy Warszawska Szkoła Reklamy

Ale po co właściwie szkoła?

No właśnie, po co? Grafik to zawód, który możesz wykonywać bez ukończenia szkoły. W dobie internetu wszystkie potrzebne nam informacje i materiały możemy znaleźć za darmo lub za niewielką opłatą. Ukończenie szkoły nie sprawi, że będziesz lepszym lub gorszym grafikiem. Niemniej jednak, jeśli nie wybierasz się na żadną uczelnię warto zainwestować w kursy czy warsztaty. To świetny sposób na nabranie świeższego spojrzenia na niektóre tematy, działają też całkiem inspirująco i motywująco.

Warto spotykać się z ludźmi o podobnych zainteresowaniach, kto wie, być może zaczniecie razem pracować? W Polsce coraz częściej organizowane są konferencje poświęcone projektowaniu – część z nich jest darmowa przy wcześniejszej rejestracji. Raz na jakiś czas odbywa się przegląd portfolio organizowany przez uczelnie artystyczne i Stowarzyszenia – to świetna okazja żeby skonfrontować swoje prace z doświadczonymi projektantami.

Tak jak wspomniałam wcześniej – ŻADNA uczelnia nie nauczy Was wszystkiego czego byście chcieli. Przy odrobinie szczęścia pokaże Wam jednak pewną drogę jaką możecie podążać, pokaże gdzie szukać interesujących Was zagadnień. Jeżeli wybierzecie źle, nic nie stoi na przeszkodzie żeby uczelnię zmienić lub wybrać jakąś zupełnie niezwiązaną z projektowaniem.

  • Pingback: Jak będę duża zostanę dezajnerę… cz. 2 ‹ zebza.net… czyli jestę dezajnerę()

  • Olga Łaska

    Hej! Jako absolwent wydziału Sztuk Pięknych na UMK pozwolę sobie nieco doprecyzować ;p Akutat ten wydział przyjechał do Torunia z Wilna (dosłownie – z całym inwentarzem) i biorąc to pod uwagę jest drugim co do wieku (po Krakowskiej ASP) artystycznym kierunkiem wyższym w PL. Myślę, że dzięki temu można mu spokojnie przypisać większość cech, które podałaś jako plusy i minusy Akademii… programów graficznych jest (było przed 2010r.) faktycznie mało, wiele za to tzw. „starej szkoły” performance, instalacje, oczywiście rysunek, malarstwo, rzeźba, anatomia, grafika warsztatowa, fotografia itp. Egzaminy trwały tydzień, każdy dzień to kolejny etap. Bardzo dobre wrażenie zrobił na mnie pierwszy etap czyli teczka – w przeciwieństwie do ASP było się obecnym przy przeglądzie, można było „obronić” niektóre prace, porozmawiać chwilę z profesorami. Nie mam porównania z Akademią, znam ją tylko z opowieści, ale przynajmniej na tej podstawie mam wrażenie, że bardzo od siebie nieodbiegają 😉

    • wpis jest z 2012 i w międzyczasie poznałam jeszcze 3 absolwentów tego wydziału i… słyszę same dobre opinie 🙂 myślę, że mocno się też pozmieniało przez ostatnie kilka lat i wypadałoby zaktualizować mocniej ten wpis, muszę jednak zrobić najpierw porządniejszy research (nawet swps ma juz grafike u siebie :P!)

      • Olga Łaska

        no koniecznie :)! w miedzy czasie musiało się pojawić sporo nowego… a np. co się stało z Europejską Akademią Sztuk?

  • Laura

    Witam. Czytam tak sobie twoje artukuly i mam mętlik w głowie.Ja jestem uczennica 1 liceum plastycznego w Rzeszowie i nie wiem gdzie pójsc dalej po tej szkole z moimi umiejetnościami i zainteresowaniami. Uwielbiam rysowac rozne postacie ludzi, zwierzat, kosmitow itp. W skrócie uwielbiam fantasy i sci-fi. Uwielbiam tez interesowac się kulturą i mitologią.Nie wiem gdzie w przyszłości znalesc pracę. Dodam ze w szkole jestem na specjalizacji tehniki graficzne i projektowanie graficzne (to chyba to samo). Słyszałam o czymś takim jak artysta koncepcyjny i bardzo mnie to zainteresowało. Myśle o jakiś studiach, ale jest wysokie ryzysko ze nie zdam matury z matmy. Jak nie studia to może jakieś kursy? Byłam bym wdzięczna za radę. Bo patrząc na ciebie to widać ze masz wiedzę na ten temat.

    • Myślę, że skoro boisz się o maturę, a chciałabyś studiować to najlepiej byłoby po prostu zainwestować trochę czasu i energii w podciągnięcie się w matmie i chociaż spróbować 🙂 Uczelni artystycznych jest sporo, więc myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Kursów też jest kilka, niemniej jednak w tych orientuję się dużo mniej i nie wiem czy mogłabym Ci pomów (ale wpadnij na grupę na fejsie tu: https://www.facebook.com/groups/designnoobs/?source_id=259835674061432) może jest ktoś kto się bardziej w nich orientuje 🙂 Studia w tym zawodzie nie są potrzebne, ale sama matura może otworzyć Ci na przykład furtkę do jakiegoś studium czy szkoły pomaturalnej.

      Jeżeli chodzi o Twoje zainteresowania, to jasne, można pracować w zakresie, o którym mówisz. Są zawody jak concept artist i możesz wtedy projektować postaci z gier, animacji, do filmów. W ogóle branża gier się bardzo dynamicznie rozwija, a tam zawsze potrzebują dobrych rysowników – a jak jeszcze łączysz rysunek z 3d to już w ogóle jest bajka 🙂 Można rysować same tła, poszczególne elementy, projektować właśnie bohaterów, a także zajmować się tworzeniem modeli 3d i animacją… możliwości jest dużo, zwłaszcza jeśli inwestujesz w rozwój swoich umiejętności 🙂 Trzymam kciuki!

      • Laura

        Dziekuje bardzo za rade 🙂