Interfejsy – dlaczego są ważne?

User Interface Design, czyli po polskiemu będzie to po prostu projektowanie interfejsu użytkownika był raczej wąską specjalizacją projektowania komunikacji wizualnej. Hype ostatnich kilkunastu lat na tę dziedzinę spowodowany jest przede wszystkim wzrostem liczby urządzeń, które z takich interfejsów muszą się składać.

Czym jest UI?

Wielu z Was może sobie nie zdawać sprawy z ilu interfejsów na co dzień korzystamy. W moim obecnym, małym mieszkaniu naliczyłam ich około dwudziestu. Korzystamy z UI codziennie, poruszając się po stronach internetowych, aplikacjach mobilnych, wybierając program w pralce czy zmywarce. Ba, korzystając z samochodu, bankomatu, zamawiając Big Maca lub kupując bilet w biletomacie. Dodajcie do tego wszelkiej maści maszyny w fabrykach, sprzęt w szpitalach, a to tylko początek listy.

To pośrednik między nami a maszyną, taki słownik, który pomoże nam szybko zrozumieć jej działanie i pozwoli podjąć odpowiednie czynności. A przynajmniej tak powinno być w teorii. Bo z tym zrozumieniem bywa ciężko – ot estetyka wielokrotnie nie idzie w parze z funkcjonalnością.

interfejs+audi
Interfejs wbudowany w Audi Q7

Ładne/nieładne – dobre/złe

Ciężko rozmawiać o estetyce – każdy może powiedzieć, że coś jest brzydkie lub piękne, opieramy się w ocenie na naszych gustach. W przypadku oceny funkcjonalności sprawa wydaje się trochę łatwiejsza. Dobry interfejs to taki, który działa. Ale działa nie tylko na etapie projektowym.

Przypomnijcie sobie ile razy wkurzaliście się obsługując jakieś urządzenie, nie do końca wiedząc czy robicie coś dobrze. Jako przykład podam siebie, która raz na jakiś czas kupowała bilet dobowy w biletomatach ZTM. Za każdym razem wybierałam w pierwszym odruchu z listy dostępnych kategorii Bilet Czasowy, zamiast Biletu Krótkoookresowego. Kończyło się anulacją procesu i koniecznością przejścia jeszcze raz przez dwa/trzy ekrany wyboru. Wystarczyłoby jakoś rozróżnić te dwa rodzaje biletów lub wyciągnąć na wierzch te najczęściej wybierane, a pod jedną kategorią schować całą resztę? A może, po prostu, tylko ja jestem taka niekumata i wszystko gra ;)

ztm
Biletomaty ZTM

Zepsuć interfejs można nie tylko źle nazywając etykiety czy przyciski. Ważne są również kolory i odpowiednie kontrasty, odległości przycisków i wielkość ich aktywnego obszaru. Typografia może być piękna, ozdobna, ręcznie rysowana, ale co z tego, jeśli użytkownik nie będzie w stanie odczytać komunikatu. Wiemy przecież, że nie zawsze korzystamy z interfejsów w trakcie maksymalnego skupienia uwagi na naszych działaniach. Możemy robić coś jednocześnie rozmawiając przez telefon lub ze znajomym, prowadząc dziecko za rękę lub kierując samochodem. Jako projektanci, musimy pamiętać o wszystkich możliwych sytuacjach, w których nasz interfejs będzie obsługiwany.

dfghjkl
Graficzny interfejs iPada

No ale dlaczego jest ważny?

W przytoczonej wcześniej przeze mnie historii nie ma nic strasznego. Ot, najwyżej trochę się wkurzę, a w najgorszym wypadku spóźnię na autobus. Ale zdarzyło się w historii kilka razy, że źle zaprojektowany interfejs przyniósł katastrofalne skutki. Rozbity samolot, zatopiony statek czy wybuch wahadłowca (możecie popatrzeć tu: http://www.cracked.com/article_19776_6-disasters-caused-by-poorly-designed-user-interfaces.html). Jako projektanci może nie zawsze mamy okazję pracować nad tak dużymi i rozbudowanymi systemami (a szkooooda) ale nasza dobrze wykonana praca może przynajmniej wyeliminować element stresu i irytacji u końcowego użytkownika.

philips
Przykład interfejsu pralki – Philips

Gdzie szukać inspiracji projektując interfejsy?

Jak już wspomniałam, z interfejsami spotykamy się na co dzień, warto je po prostu obserwować, notować w pamięci (a najlepiej na papierze lub np. robiąc zdjęcie telefonem) i oceniać, co nam się nie podoba, a co zachwyca. Po więcej inspiracji warto sięgnąć do… filmów i seriali sci-fi (o tutaj zebrałam kilka takich przykładów Interfejsy przyszłości UX UI design).

avengers-ui-759x300
A tu perełeczka z Avengers autorstwa Jayse Hansen

Tak, tak. Bardzo ciekawym zajęciem jest oglądanie jak wyobrażano sobie interfejsy przyszłości w kinematografii (zwłaszcza) lat 70 i 80 :) Zespoły, które zajmują się tworzeniem efektów specjalnych i projektowaniem scenografii robią też świetną robotę przy okazji wizualizowania takich koncepcji. Za ikoniczny przykład projektanci podają często Raport mniejszości, koniecznie trzeba zerknąć też na 2001:Odyseję kosmiczną i Obcego. Ciekawe rozwiązania znajdziemy w nowym TRONie, Avengersach i wszędzie tam, gdzie do czynienia mamy z interakcją człowiek-komputer.

Zobacz też