WIELKA sztuka w Twoim domu

Jestem na etapie pisania pracy magisterskiej. Temat obszerny jak rzeka ale zaciekawiło mnie w sumie mocno jedno zagadnienie, z którym spodziewałam się, że będę się męczyć tygodniami. Jako, że piszę o sztuce w Internecie i Internecie w sztuce nie mogłam pominąć tematu wirtualnych muzeów.

WIELKA sztuka on-line

Dużym zaskoczeniem było dla mnie Google Art Project – pamiętam jak startowali, bo akcja była dość mocno promowana w necie. Niestety strona działała jak chciała, a i zawartość nie była zbyt porażająca. Współpraca tego wirtualnego muzeum zaczęła się od kontraktu z trzema miejscówkami, więc by obejrzeć całość wystarczył jeden/dwa wieczory. Obejrzałam, wyłączyłam i zupełnie o tym zapomniałam do czasu… Do czasu aż zaczęłam pisać rozdział o wirtualnych muzeach właśnie. Jakie było moje zaskoczenie kiedy odpaliłam nowy wygląd strony, z nowymi funkcjonalnościami i z dostępnością do kilkudziesięciotysięcznej bazy obrazów, rzeźb, starych fotografii i zdjęć obiektów! Wzbogaconych dodatkowo o opisu, video materiały (te które do tej pory obejrzałam są świetne!), audio przewodniki i masę linków do materiałów dodatkowych. A cała baza ciągle się rozrasta…

GIGApixel images

Każdy z obiektów, który nawiązał współpracę z Google Art Project zobowiązał się do umieszczenia przynajmniej jednego dzieła w wersji gigapixel (ponad milion pixeli). Ciężko wyobrazić sobie skalę tego przedsięwzięcia dopóki faktycznie nie zobaczy się o co chodzi. Widzicie ten obrazek na samej górze posta? No to teraz zerknijcie na obrazek poniżej. Widzicie żółty kapelusz wiszący nad łóżkiem? To jego powiększenie.

bedroom

Jak nie wierzycie mi na słowo możecie sobie sami poklikać: o tutaj.

Jest tego więcej

Zachęcam Was mocno żeby sobie poprzeglądać tę stronę, bo inspiruje. Mocno. W połączeniu z filmem, audio, ciekawymi zapiskami, szkicami robi naprawdę piorunujące wrażenie.

Zobacz też
zamek śpiącej królewny w disneylandzie
Czytaj dalej

Disneyland i projektowanie?

Pobyt w Disneylandzie to takie moje marzenie z dzieciństwa. Spełnione w zeszłym tygodniu, co mogliście widzieć na storiskach. Czemu w ogóle o tym wspominam? Bo parki spod marki…
Czytaj dalej